Tytus, Romek i A'Tomek. Księga XXII. Tytus gangsterem

Tytus, Romek i A'Tomek. Księga XXII. Tytus gangsterem - Henryk Jerzy Chmielewski Jakaś pomyłka. Chyba. Komiksy z tej serii miały w zamierzeniu bawiąc uczyć. W tym odcinku uczą jak to fajnie być gangsterem i "robić szmal". A okładka sugeruje nam coś innego. Generalnie, jak dla mnie porąbany pomysł intrygi dla dzieci - wyprodukowanie sprayu który pozwala zostać przestępcą. Po co? Jaki to ma mieć sens? Zabawowy? Edukacyjny? Zostań naukowcem, wynajdziesz sobie różne przydatne rzeczy by żyć lekko, łatwo i przyjemnie. A ponadto niewiele w nim śmiechu, akcja jak z filmu sensacyjnego, a ostatni rysunek (pochwała mafii)- ja go odczytuję dosłownie (choć nie wiem czy taki był zamysł autora). Jak dla mnie jeden ze słabszych odcinków, który broni się jedynie początkiem (poznajemy pewne elementy kryminalistyki).