Pół świata z plecakiem i mężem

Pół świata z plecakiem i mężem - Danuta Gryka Dziwnie się to czytało. Przygody i podróż sama w sobie ciekawa, dużo tu przydatnych dla podróżników obserwacji i informacji (najlepsze fragmenty to Laos i Nowa Zelandia) ale podane to miejscami jakoś tak "niestrawnie". Początkowo myślałem, że tylko początek książki jest taki toporny, lecz nic z tych rzeczy. Akcja co prawda porusza się do przodu ale w jakimś takim dziwnym rytmie. Miałem wrażenie czytając, iż scalono tutaj luźne notatki z podróży nie patrząc czy pasują do siebie. Czasem trafia się jednak dłuższy fragment napisany w świetnym stylu ale to rzadkość. I właściwie nie wiem po co w tytule jest o mężu, skoro jest on tu tylko tłem (jest czymś w rodzaju kolejnego obciążenia dla autorki, tak to odebrałem). Generalnie - jeśli nie czytał ktoś innych książek podróżniczych, nie będzie zawiedziony. Przygody i podróż napisane poprawnie, można się dużo dowiedzieć. Ale jak dla mnie brak tej książce "lekkości", raczej nie da się jej "pochłonąć" za jednym podejściem, nawet przygody "humorystyczne" podane zostały w taki sposób, że nie wywołały u mnie nawet uśmiechu podczas czytania. I jakoś nie mogłem się zmusić do polubienia autorki. A szkoda, bo została jeszcze druga część podróży. Może zostanie napisana innym stylem...