Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic

Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic - Zbigniew Nienacki Tato, mamo kupcie psa! Takiego fajnego doga jak miał Pan Samochodzik. To były takie uboczne skutki przeczytania tej części przygód pana Tomasza. Nic z tego nie wyszło ale przez jakiś czas interesowałem się tematyką psią. Podobnie zresztą jak alchemią,ikonami i koniecznie chciałem wyjechać do Pragi. A wszystko to "zasługa" świetnie opowiedzianej historii detektywistyczno - podróżniczej przez pana Nienackiego. Pomimo, że książka "trąci już myszką" to jednak niektóre informacje w niej zawarte nigdy się nie zestarzeją. Jak dla mnie jedna z ciekawszych opowieści z tej serii, poszerzająca wtedy wiedzę (lata PRL) o informacje, których nie nauczano w podstawówkach (a internetu nie było). Książka, której akcja mogłaby (jak dla mnie) by dziać się tylko w Pradze - wątek bieszczadzki i harcerski mnie nudził.