Nobel dla papryki

Nobel dla papryki - Tadeusz Olszański Książka po przeczytaniu której zapragnąłem zjeść zupę rybną. Tak apetycznie była opisana. Pierwsza część to wędrówka autora po różnych częściach Węgier i smakach kulinarnych (bardzo interesująco napisana). Druga (objętościowo mniejsza) to trochę dań kuchni węgierskiej - ich sposób przygotowywania. Na plus - informacja dla ilu osób są dane potrawy. Na minus - brak zdjęć i kiepskie wykonanie książki (posiadam wersję kieszonkową, prostokątną i kartki z niej wylatują). Co jeszcze - na pewno mistrzem kuchni węgierskiej po przeczytaniu tej książki się nie zostanie ale kilka ciekawych potraw z niej się można nauczyć.