Jak Obeliks wpadł do kociołka druida, kiedy był mały

Jak Obeliks wpadł do kociołka druida, kiedy był mały - René Goscinny Jest to coś w rodzaju "półkomiksu" - tzn. postacie są z komiksu ale tekst i ogólnie rysunki już nie. Najbardziej jest to podobne do książeczek dla dzieci. W mojej ocenie - książka dla zagorzałych fanów Asteriksa, którzy, nie bacząc na jakość opowieści i tak kupią to do kolekcji. Co bawi w tej historii - wszyscy bohaterowie są narysowani jako dzieci a ich rodzice są prawie identyczni jak "dorośli" już bohaterowie komiksu. Mają identyczne zalety i przywary jak "maluchy". No i w końcu wyjaśnia się jak to Obelix wpadł do kociołka - jeśli kogoś to intrygowało :) Dialogów jest tu niewiele, większość to opisy sytuacji i duże rysunki na całe strony.