Szwecja. Świat według reportera

Szwecja. Świat według reportera - Piotr Kraśko Nie jest to pozycja książkowa, którą zakupiłbym świadomie. A jednak i tak pojawiła się w mojej biblioteczce. Tyle, że zupełnie przypadkowo, jako dodatek do National Geographic. Jak dla mnie, jest w niej za mało konkretnych dłuższych opowieści, jakiegoś wątku przewodniego. Są to jakby spisane, przypomniane sobie przez autora różne sytuacje z pobytu w Szwecji, okraszone stosunkowo dużą dawką informacji historycznych. Jest tu trochę anegdot i ciekawostek, kilka ładnych fotografii i duuuża czcionka. Tak naprawdę to z całej tej książeczki to pamiętam tylko informacje o "śmierdzących śledziach". Cała reszta gdzieś uleciała. Jakoś styl narracji mi nie pasuje. Książeczka ma poręczny, bardzo kieszonkowy format, niską cenę i da się ją przeczytać w godzinę lub szybciej. I ładnie wygląda na półce (jak się kupi całą serię)